Jak działają cła?
Zrozumieć podatki

Jak działają cła?

Cła to temat, który dla wielu osób wydaje się skomplikowany i niejasny. Nic dziwnego — przepisy celne potrafią przyprawić o ból głowy nawet doświadczonych przedsiębiorców. Ten artykuł wyjaśni najważniejsze kwestie związane z cłami w przystępny sposób.

Na czym właściwie polegają cła?

Cła to nic innego jak podatki nakładane na towary przekraczające granice celne państw lub unii celnych. Mówiąc prościej — są to opłaty, które trzeba uiścić przy imporcie towarów z krajów spoza danego obszaru celnego. No dobra, ale po co w ogóle wprowadzono cła? Głównym powodem jest ochrona rodzimego rynku przed zagraniczną konkurencją. Dzięki cłom produkty z importu stają się droższe, co daje przewagę lokalnym producentom.

Rodzaje ceł — nie taki diabeł straszny

Cła można podzielić na kilka typów. Najbardziej popularne są cła ad valorem, czyli naliczane jako procent wartości towaru. Na przykład, jeśli cło wynosi 10%, a wartość produktu to 1000 zł, trzeba zapłacić 100 zł cła. Proste, prawda? Istnieją też cła specyficzne, określane jako konkretna kwota za jednostkę miary towaru — na przykład 5 zł za kilogram. No i mamy jeszcze cła mieszane, które łączą oba powyższe sposoby naliczania opłat.

Kto i kiedy musi płacić cła?

W Unii Europejskiej sytuacja jest dość prosta — cła dotyczą tylko towarów sprowadzanych spoza UE. Jeśli kupujesz coś z Chin czy USA, musisz liczyć się z dodatkowymi opłatami. Ale uwaga — istnieją pewne wyjątki! Przesyłki o wartości poniżej określonego progu (obecnie 150 euro) są zwolnione z cła. Czasem można też skorzystać z preferencji celnych. Unia Europejska ma podpisane umowy o wolnym handlu z wieloma krajami, dzięki czemu niektóre towary są objęte niższymi stawkami celnymi lub całkowicie z nich zwolnione.

Zobacz  Podatki w świecie biznesu

Jak określa się wartość celną?

Wartość celna to nie zawsze po prostu cena zakupu towaru. Trzeba do niej doliczyć koszty transportu, ubezpieczenia i inne wydatki związane ze sprowadzeniem produktu do granicy UE. Jest to tzw. wartość CIF (Cost, Insurance, Freight), czyli wartość towaru w chwili i miejscu wprowadzenia na dany rynek.

Procedury celne

Przy imporcie towarów trzeba przejść przez odpowiednie procedury celne. Podstawowa to „dopuszczenie do obrotu” – oznacza to, że towar zostaje oficjalnie wprowadzony na obszar UE i można nim swobodnie handlować. Czasem stosuje się też procedury specjalne, jak tranzyt (przewóz towaru przez obszar celny) czy składowanie celne (przechowywanie towaru bez konieczności natychmiastowego opłacenia należności celnych).

Do odprawy celnej potrzebne są też różne dokumenty. Najważniejszy to zgłoszenie celne, zawierające szczegółowe informacje o towarze. Często wymagana jest też faktura handlowa, dokumenty przewozowe czy świadectwo pochodzenia towaru.

Próby uniknięcia opłat celnych mogą skończyć się nieprzyjemnie. Za nieprawidłowe zgłoszenie celne czy próbę przemytu grożą wysokie kary finansowe. Organy celne mają też prawo zatrzymać towar. Nie warto więc kombinować — uczciwość zawsze się opłaca. 

A co z zakupami przez internet?

Zakupy online z krajów spoza UE stają się coraz popularniejsze. Jeśli wartość przesyłki przekracza limit zwolnienia z cła, trzeba będzie zapłacić należności celne. Zazwyczaj zajmuje się tym firma kurierska, która następnie obciąża odbiorcę dodatkowymi kosztami. Dlatego warto dokładnie sprawdzić warunki zakupu i potencjalne opłaty celne przed złożeniem zamówienia.

System celny stale się rozwija. Coraz więcej formalności można załatwić elektronicznie, a procedury są upraszczane. Jednocześnie kontrole stają się bardziej precyzyjne dzięki nowoczesnym technologiom. W przyszłości możemy spodziewać się dalszych zmian, szczególnie w kontekście rosnącego handlu elektronicznego.

Zobacz  CIT - co musisz wiedzieć o podatku dochodowym od firm
Avatar photo

Nie uważam się za sknerusa, choć tak mówią o mnie znajomi. To, że interesuję się finansami, podatkami, oszczędnościami i inwestycjami nie oznacza, że jestem sknerą. Właśnie dlatego stworzyłem mó2j blog – żeby dzielić się tym, co wiem, o czym czytam, czego się nauczyłem.